Strona główna arrow Nasza historia
Nasza historia PDF Drukuj Email
Wpisał: Administrator   
25.03.2007.
W drugiej połowie XIX wieku rozpoczęła się masowa turystyka górska, która przyciągała ciekawskiego podróżnika i przybysza żądnego przygody a na to wszystko składało się małe doświadczenie i przygotowanie turystów - a więc, mnożyły się wypadki.

Dla tych społecznych potrzeb w 1873 roku powołano Towarzystwo Tatrzańskie, którego celem była budowa schronów, schronisk i hoteli górskich oraz znakowanie górskich ścieżek. W 1875 roku Towarzystwo Tatrzańskie zorganizowało w Zakopanem pierwszą grupę przewodników.
Powstanie organizacji turystycznych sprawiło propagowanie gór, atrakcyjność poznawania górskich uroków i aktywne zdobywanie szczytów.
Historia polskiego ratownictwa górskiego notuje się od 1907 roku, kiedy po licznych wypadkach w Tatrach o powołanie górskiej organizacji ratunkowej zaapelował Mariusz Zaruski (narciarz, taternik, żeglarz, malarz, propagator sportu i turystyki, późniejszy generał Wojska Polskiego), opisując wypadek (z 3 lipca 1907) na łamach pisma "Taternik" (nr.4), gdzie niemiecki turysta na Świnicy poślizgnął się na trawiastym upłazku i spadł, ponosząc śmierć na miejscu.
Wspomniana publikacja spowodowała, że obradujące w dniu 18 sierpnia Towarzystwo Tatrzańskie w Zakopanem postanawia powołać; "Tatrzańskie Pogotowie Ratunkowe".
Bierność zamożnej społeczności, nieprzychylność ówczesnych władz i brak funduszy towarzystwa mocno krępuje realizacje przyjętej uchwały.


Pomimo wszystkich trudności Zaruski podejmuje działania i organizuje 9-dniowy kurs jazdy na nartach, który rozpoczął się 25 grudnia 1907 r. i jest pierwszym organizowanym kursem nauki jazdy na nartach w Tatrach. Biorą w nim udział m. in. Mieczysław Karłowicz oraz Stanisław Gąsienica Byrcyn, którzy wraz z Zaruskim zaangażowali się w tym przedsięwzięciu.
W swych działaniach organizuje szkolenia pierwszej pomocy w nagłych wypadkach, sprowadza sprzęt ratunkowy z Wiednia uzupełniając go poprzez wykonanie przez miejscowych rzemieślników kosztownych sań, noszy itp..
Jako redaktor działu sportowo-turystycznego czasopisma "Zakopane" Zaruski mocno akcentuje konieczność powstania pogotowia ratunkowego w Tatrach, również we wspomnianym czasopiśmie "Wierchy" opisuje tragiczne wypadki w górach i możliwość pomocy pechowym turystom.

Publikacja z 20 września 1908 roku o przeprowadzonej akcji ratunkowej spontanicznie poruszyła hojność miejscowej społeczności a dopiero śmiertelny wypadek znanego młodego kompozytora Mieczysława Karłowicza, który zginął podczas wycieczki narciarskiej w lawinie 8 lutego 1909 roku na stokach Małego Kościelca - przełamał opór austriackich władz.

W dniu 29 października 1909 roku powołano stowarzyszenie;
Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (TOPR)
jako czwartą organizację ratownictwa górskiego na świecie i pierwszą w krajach poza alpejskich po;
1896 - Alpines Wiener Rettungs-Comitee (Austria)
1897 - Sauveters Volontaires du Saleve (Francja)
1902 - SOS Parsenn-Rettungsdienst (Szwajcaria)



Do akcji ratunkowej powołana jest "Straż ratunkowa" złożona z członków czynnych Pogotowia. Straż składała się z 11 ludzi - 8 przewodników i 3 taterników, podejmując działalność już od lipca 1909 r..


11 grudnia 1909 roku odbyło się pierwsze
Walne Zgromadzenie TOPR
w lokalu Towarzystwa Tatrzańskiego w Zakopanem.

  • Odczytano Statut Pogotowia, zatwierdzony przez Namiestnictwo,
  • - przeprowadzono wybory;
        • - Prezesem Zarządu TOPR został wybrany;
          zakopiański lekarz dr Kazimierz Dłuski,
      • - Naczelnikiem Straży Ratunkowej został wybrany;
        Mariusz Zaruski, artysta malarz z Zakopanego.
      • - Zastępca Naczelnika został wybrany;
        Klemens Bachleda, przewodnik tatrzański.

  • Mariusz Zaruski przygotował rotę ślubowania i księgę ślubowań, które bez zmian tekstu składają ratownicy-kandydaci do dzisiejszego dnia.
  • Symbolem TOPR obranym przez Mariusza Zaruskiego był niebieski równoramienny krzyż na białym polu.


  • Organizując służbę ratowniczą Zaruski wzorował się na krajach alpejskich, opracował miejsca dyżurów, system powiadamiania o wypadkach czy system porozumiewania się w czasie akcji (tz. tatrzański telegraf wzrokowy).

    W dniu 6 sierpnia 1910 r. podczas wyprawy ratunkowej ginie w lawinie kamiennej na Małym Jaworowym Klimek Bachleda - z-ca Naczelnika TOPR, przewodnik TT.

    W różnych publikacjach i broszurkach Zaruski rozpoczął działalność profilaktyczną, podejmując tematykę; niebezpieczeństwa gór w zimie, o zachowaniu się na wycieczkach, właściwym ubiorze czy zaleceń podczas zmiennych warunków atmosferycznych.
    Jako delegat TOPR na II Międzynarodowy Kongres Ratownictwa i Zapobiegania Nieszczęśliwym Wypadkom odbywający się w Wiedniu w 1913 roku (8-13 września) przedstawił referat pt. "Ratownictwo w Tatrach Polskich".
    Od 1 listopada 1918 r. Zaruski wstępuje do Wojska Polskiego i przenosi się do Warszawy. Swoją działalność opisał w książkach; "Tatrzańskie Pogotowie Ratunkowe. Jego organizacja i wyprawy ratunkowe", Na bezdrożach tatrzańskich" i "Wycieczki, wrażenia i opisy".

    Od I Wojny Światowej, Pogotowiem kierował Józef Oppenheim (1887 - 1946), który początkowo zastępował Mariusza Zaruskiego, a później od 1930 r. przejął wszystkie obowiązki kierownika, natomiast Zaruski do II Wojny Światowej został Honorowym Naczelnikiem i tylko on przyjmował ślubowania od nowo wstępujących ratowników.

    W 1927 roku TOPR, z uwagi na problemy ekonomiczne zostało przyłączone do Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego (PTT) na prawach oddzielnej komisji Zarządu Głównego, a od 1935 roku TOPR wchodził jedynie w strukturę zakopiańskiego oddziału PTT.
    W okresie międzywojennym w niższych od Tatr górach w Polsce organizowano oddziały ratunkowe, jako Sekcje Ratunkowe Oddziałów PTT oraz jako Zimowe Górskie Pogotowia Ratunkowe Towarzystwa Krzewienia Narciarstwa w Zawoi, Ustroniu i Wisle, Krynicy, Worochcie, Rabce i Slawsku a szkolenia przeprowadzali ratownicy TOPR, ale nie zarejestrowano tej działalności formalnie.


    W czasie II Wojny Światowej TOPR nie działało początkowo wcale.
    Od kwietnia 1940 roku na polecenie okupujących władz niemieckich wznowił działalność pod nazwą "Tatra Bergwacht". Pogotowie zajmowało się ratowaniem turystów, narciarzy i taterników. Kilku jego członków współdziałało z antyfaszystowskim ruchem oporu. Kierownikiem TOPR w czasie wojny, a także zaraz po jej zakończeniu był Zbigniew Korosadowicz (1907 - 1983), wybitny przedwojenny alpinista.
    Najsłynniejszą akcją TOPR w okresie II Wojny Światowej było przetransportowanie rannych radzieckich partyzantów z Doliny Zuberskiej między 11-12 lutego 1945 r. przez teren działań armii niemieckiej do szpitala w Zakopanem.   

    Po zakończeniu II Wojny Światowej zmieniły się granice naszej Ojczyzny. Do Polski przyłączono dobrze zagospodarowane Sudety, które już od 1946 roku przyciągały turystów. Działacze zrzeszali się w oddziałach PTT i PTK, którzy dość szybko uporali się w zorganizowaniu przewodnictwa aby sprostać nowym trendom form turystyki zorganizowanej klasy pracującej w socjalistycznej Ojczyźnie.

    Dla tych celów luksusowe jak na ówczesne warunki niemieckie pensjonaty zamieniono na Domy Wczasowe FWP i w pierwszych powojennych latach w Sudetach były tłumy wczasowiczów. Przyciągały bogactwem natury, przepychem obiektów i zagospodarowaniem terenów, od komunikacji począwszy a na wyeksponowanymi atrakcjami widokowymi kończąc. Zamieszkała ludność niemiecka próbowała normalnie żyć, odnosząc się do wykonywania swojej pracy czy tez przekazania nowej władzy magistratów i urzędów. Urok większości schronisk dodawali dodatkowo kelnerzy obsługujący we frakach, którzy podawali dania na dużych półmiskach z firmowym znakiem “baude” (schroniska). W podgórskich kurortach obsługa w restauracjach, hotelach była ubrana w sudeckich strojach ludowych i chlubą lokalu był przygrywający muzyk.

    W Karpaczu i Szklarskiej Porębie reaktywowali się niemieccy ratownicy Kolumny Sanitarnej Niemieckiego Czerwonego Krzyża (Freiwillige Sanitätskolonne Krummhübel GEBIRGS- UNFAL -DIENST) działającej w Karkonoszach od 1908 roku.

    Na ziemie zachodnie zaczęli przybywać repatrianci pragnący spokojnego życia i pracy, na te tereny przybyli również szabrownicy i rabusie a WOP chronił te góry przed skarbami tajemnic kryjących się w górach, mocno ograniczając turystykę do 1956 roku, łagodząc ograniczenia w latach następnych.

    O ile z przewodnictwem poradzono sobie zupełnie nie źle, to ratownictwo karkonoskie, po wyjeździe ludności niemieckiej (w tym i ratowników Kolumny Sanitarnej) świadczyli niedoświadczeni gospodarze schronisk karkonoskich i towarzysze wspólnej wędrówki.

    Pierwszą próbą utworzenia karkonoskiego ratownictwa podjął w zimie 1946 roku Dyrektor Uzdrowiska "Karpacz", przedwojenny olimpijczyk mgr Jerzy Ustupski. Niestety, nie było wtedy możliwości zarejestrowania tej organizacji i po wyjeździe Ustupskiego do Zakopanego grupa ta przestała istnieć. Nie mniej opierając się na relacja samego Ustupskiego i innych świadków można przyjąć, że ta nieformalna grupa w zimie 1945/46 udzieliła pomocy wielu turystom, a w trudniejszych akcjach (jak lawina w Kotle Łomniczki) uczestniczyli też mieszkający jeszcze w Karpaczu niemieccy zawodnicy w narciarstwie i saneczkarstwie.

    Pomimo usilnych starań działaczy turystycznych w różnych regionach gór polskich nie potrafiono zorganizować górskich służb ratunkowych poza Tatrami i dopiero na początku lat 50-tych z inicjatywy ZG PTTK na zebraniu w dn. 4 listopada 1952 roku Zarządu TOPR w Zakopanem podjęto decyzje o utworzeniu ratownictwa górskiego w Sudetach i Beskidach.

    W 1952 roku po zakończeniu kursów ratownictwa górskiego prowadzonych przez ratowników TOPR odbyły się zebrania założycielskie i powstały Sekcje Terenowe GOPR przyjmując nazwy:


    Beskidzkie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe PTTK
    z siedzibą w Bielsku-Białej,
    na Walnym Zebraniu, które odbyło się 25 listopada 1952 r.

    Krynickie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe PTTK
    z siedzibą w Krynicy,
    na Walnym Zebraniu, które odbyło się 20 grudnia 1952 r.

    Sudeckie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe
    z siedzibą w Jeleniej Górze,
    na Walnym Zebraniu dn. 14 grudnia 1952 r. które odbyło się w schr. Samotnia.

     

    Po uchwaleniu nowego regulaminu GOPR w 17 IV 1956 sekcje terenowe; TOPR, BOPR, KOPR i SOPR zostały przemianowane na grupy regionalne GOPR: Grupa Tatrzańska, Beskidzka, Krynicka i Sudecka.

    W następnych latach powstawały dalsze grupy GOPR:

      - 30.I.1955 r. Grupa Rabczańska przemianowana
      14.X.1970 r. na Grupę Podhalańską

      - 21.IX.1961 r. powołano Grupę Bieszczadzką

      - 19.IX.1976 r. Grupę Sudecką podzielono na dwie:
      Grupę Karkonoską i Grupę Wałbrzysko-Kłodzką

      - 28.X.1998 r. powołano kolejną Grupę
      Jurajskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe
    W tym okresie trwały usilne starania GOPR PTTK o włączenie się do międzynarodowej współpracy, w wyniku czego delegaci GOPR w 1957 r. uczestniczą jako obserwatorzy w Zgromadzeniu IKAR-CISA w Baden-Zürich w Szwajcarii, a później w roku 1968 GOPR został przyjęty na członka zwyczajnego Międzynarodowej Komisji Ratownictwa Alpejskiego (IKAR - CISA).
    Dzięki staraniom działaczy GOPR między innymi Jerzego Ustupskiego, Adama Jurczakiewicza, Mariana T. Bieleckiego, Adama Lewickiego 21.12.1977 roku doprowadzono do wyłączenia GOPR ze struktur PTTK i zarejestrowania samodzielnego stowarzyszenia pod nazwą

    Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.


    W 1990 roku członkowie Grupy Tatrzańskiej GOPR doprowadzili do jej wyłączenia ze struktur organizacyjnych GOPR i 13 listopada 1991 r. przyjęli historyczną nazwę Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.

    W podsumowaniu dotychczasowej codziennej działalności nawiązuje do protokołu

    48 Kongresu Międzynarodowej Komisji Ratownictwa Górskiego
    IKAR-CISA,
    który odbył się w Karpaczu w dniach 18 - 22 września 1996 r. (po raz pierwszy w Polsce), gdzie nasi ratownicy dali pokaz swej sprawności, wyszkolenia z wykorzystaniem najnowszych osiągnięć technicznych i metod ratownictwa górskiego, w którym dowiedi, że nasze;
    - GÓRSKIE OCHOTNICZE POGOTOWIE RATUNKOWE -

    dorównuje światowym standardom ratownictwa w trudnym terenie górskim, otrzymując wysoką ocenę.

    Uczestnicząc w pracach Międzynarodowej Komisji Ratownictwa Górskiego - IKAR-CISA wzbogacamy doświadczenie w szkoleniu naszych członków pełniących służbę w górach, abyśmy bez względu na porę roku byli również zawsze gotowi

    - "NA KAŻDE WEZWANIE" -


    opracował - Ryszard Lewandowski
Zmieniony ( 12.03.2008. )
 
© 2010 Karkonoska grupa GOPR
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.