W drugiej połowie XIX wieku rozpoczęła się masowa turystyka górska, która przyciągała ciekawskiego podróżnika i przybysza żądnego przygody a na to wszystko składało się małe doświadczenie i przygotowanie turystów - a więc, mnożyły się wypadki.
Dla tych społecznych potrzeb w 1873 roku powołano Towarzystwo Tatrzańskie, którego celem była budowa schronów, schronisk i hoteli górskich oraz znakowanie górskich ścieżek. W 1875 roku Towarzystwo Tatrzańskie zorganizowało w Zakopanem pierwszą grupę przewodników. Powstanie organizacji turystycznych sprawiło propagowanie gór, atrakcyjność poznawania górskich uroków i aktywne zdobywanie szczytów. Historia polskiego ratownictwa górskiego notuje się od 1907 roku, kiedy po licznych wypadkach w Tatrach o powołanie górskiej organizacji ratunkowej zaapelował Mariusz Zaruski (narciarz, taternik, żeglarz, malarz, propagator sportu i turystyki, późniejszy generał Wojska Polskiego), opisując wypadek (z 3 lipca 1907) na łamach pisma "Taternik" (nr.4), gdzie niemiecki turysta na Świnicy poślizgnął się na trawiastym upłazku i spadł, ponosząc śmierć na miejscu. Wspomniana publikacja spowodowała, że obradujące w dniu 18 sierpnia Towarzystwo Tatrzańskie w Zakopanem postanawia powołać; "Tatrzańskie Pogotowie Ratunkowe". Bierność zamożnej społeczności, nieprzychylność ówczesnych władz i brak funduszy towarzystwa mocno krępuje realizacje przyjętej uchwały. Pomimo wszystkich trudności Zaruski podejmuje działania i organizuje 9-dniowy kurs jazdy na nartach, który rozpoczął się 25 grudnia 1907 r. i jest pierwszym organizowanym kursem nauki jazdy na nartach w Tatrach. Biorą w nim udział m. in. Mieczysław Karłowicz oraz Stanisław Gąsienica Byrcyn, którzy wraz z Zaruskim zaangażowali się w tym przedsięwzięciu. W swych działaniach organizuje szkolenia pierwszej pomocy w nagłych wypadkach, sprowadza sprzęt ratunkowy z Wiednia uzupełniając go poprzez wykonanie przez miejscowych rzemieślników kosztownych sań, noszy itp.. Jako redaktor działu sportowo-turystycznego czasopisma "Zakopane" Zaruski mocno akcentuje konieczność powstania pogotowia ratunkowego w Tatrach, również we wspomnianym czasopiśmie "Wierchy" opisuje tragiczne wypadki w górach i możliwość pomocy pechowym turystom.
Publikacja z 20 września 1908 roku o przeprowadzonej akcji ratunkowej spontanicznie poruszyła hojność miejscowej społeczności a dopiero śmiertelny wypadek znanego młodego kompozytora Mieczysława Karłowicza, który zginął podczas wycieczki narciarskiej w lawinie 8 lutego 1909 roku na stokach Małego Kościelca - przełamał opór austriackich władz.
W dniu 29 października 1909 roku powołano stowarzyszenie; Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (TOPR) jako czwartą organizację ratownictwa górskiego na świecie i pierwszą w krajach poza alpejskich po; 1896 - Alpines Wiener Rettungs-Comitee (Austria) 1897 - Sauveters Volontaires du Saleve (Francja) 1902 - SOS Parsenn-Rettungsdienst (Szwajcaria)
Do akcji ratunkowej powołana jest "Straż ratunkowa" złożona z członków czynnych Pogotowia. Straż składała się z 11 ludzi - 8 przewodników i 3 taterników, podejmując działalność już od lipca 1909 r..
11 grudnia 1909 roku odbyło się pierwsze Walne Zgromadzenie TOPR w lokalu Towarzystwa Tatrzańskiego w Zakopanem. Odczytano Statut Pogotowia, zatwierdzony przez Namiestnictwo, - przeprowadzono wybory; - Naczelnikiem Straży Ratunkowej został wybrany; Mariusz Zaruski, artysta malarz z Zakopanego. - Zastępca Naczelnika został wybrany; Klemens Bachleda, przewodnik tatrzański.
- Mariusz Zaruski przygotował rotę ślubowania i księgę ślubowań, które bez zmian tekstu składają ratownicy-kandydaci do dzisiejszego dnia.
- Symbolem TOPR obranym przez Mariusza Zaruskiego był niebieski równoramienny krzyż na białym polu.
Organizując służbę ratowniczą Zaruski wzorował się na krajach alpejskich, opracował miejsca dyżurów, system powiadamiania o wypadkach czy system porozumiewania się w czasie akcji (tz. tatrzański telegraf wzrokowy).
W dniu 6 sierpnia 1910 r. podczas wyprawy ratunkowej ginie w lawinie kamiennej na Małym Jaworowym Klimek Bachleda - z-ca Naczelnika TOPR, przewodnik TT.
W różnych publikacjach i broszurkach Zaruski rozpoczął działalność profilaktyczną, podejmując tematykę; niebezpieczeństwa gór w zimie, o zachowaniu się na wycieczkach, właściwym ubiorze czy zaleceń podczas zmiennych warunków atmosferycznych. Jako delegat TOPR na II Międzynarodowy Kongres Ratownictwa i Zapobiegania Nieszczęśliwym Wypadkom odbywający się w Wiedniu w 1913 roku (8-13 września) przedstawił referat pt. "Ratownictwo w Tatrach Polskich". Od 1 listopada 1918 r. Zaruski wstępuje do Wojska Polskiego i przenosi się do Warszawy. Swoją działalność opisał w książkach; "Tatrzańskie Pogotowie Ratunkowe. Jego organizacja i wyprawy ratunkowe", Na bezdrożach tatrzańskich" i "Wycieczki, wrażenia i opisy".
Od I Wojny Światowej, Pogotowiem kierował Józef Oppenheim (1887 - 1946), który początkowo zastępował Mariusza Zaruskiego, a później od 1930 r. przejął wszystkie obowiązki kierownika, natomiast Zaruski do II Wojny Światowej został Honorowym Naczelnikiem i tylko on przyjmował ślubowania od nowo wstępujących ratowników. W 1927 roku TOPR, z uwagi na problemy ekonomiczne zostało przyłączone do Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego (PTT) na prawach oddzielnej komisji Zarządu Głównego, a od 1935 roku TOPR wchodził jedynie w strukturę zakopiańskiego oddziału PTT. W okresie międzywojennym w niższych od Tatr górach w Polsce organizowano oddziały ratunkowe, jako Sekcje Ratunkowe Oddziałów PTT oraz jako Zimowe Górskie Pogotowia Ratunkowe Towarzystwa Krzewienia Narciarstwa w Zawoi, Ustroniu i Wisle, Krynicy, Worochcie, Rabce i Slawsku a szkolenia przeprowadzali ratownicy TOPR, ale nie zarejestrowano tej działalności formalnie. W czasie II Wojny Światowej TOPR nie działało początkowo wcale. Od kwietnia 1940 roku na polecenie okupujących władz niemieckich wznowił działalność pod nazwą "Tatra Bergwacht". Pogotowie zajmowało się ratowaniem turystów, narciarzy i taterników. Kilku jego członków współdziałało z antyfaszystowskim ruchem oporu. Kierownikiem TOPR w czasie wojny, a także zaraz po jej zakończeniu był Zbigniew Korosadowicz (1907 - 1983), wybitny przedwojenny alpinista. Najsłynniejszą akcją TOPR w okresie II Wojny Światowej było przetransportowanie rannych radzieckich partyzantów z Doliny Zuberskiej między 11-12 lutego 1945 r. przez teren działań armii niemieckiej do szpitala w Zakopanem. Po zakończeniu II Wojny Światowej zmieniły się granice naszej Ojczyzny. Do Polski przyłączono dobrze zagospodarowane Sudety, które już od 1946 roku przyciągały turystów. Działacze zrzeszali się w oddziałach PTT i PTK, którzy dość szybko uporali się w zorganizowaniu przewodnictwa aby sprostać nowym trendom form turystyki zorganizowanej klasy pracującej w socjalistycznej Ojczyźnie.
Dla tych celów luksusowe jak na ówczesne warunki niemieckie pensjonaty zamieniono na Domy Wczasowe FWP i w pierwszych powojennych latach w Sudetach były tłumy wczasowiczów. Przyciągały bogactwem natury, przepychem obiektów i zagospodarowaniem terenów, od komunikacji począwszy a na wyeksponowanymi atrakcjami widokowymi kończąc. Zamieszkała ludność niemiecka próbowała normalnie żyć, odnosząc się do wykonywania swojej pracy czy tez przekazania nowej władzy magistratów i urzędów. Urok większości schronisk dodawali dodatkowo kelnerzy obsługujący we frakach, którzy podawali dania na dużych półmiskach z firmowym znakiem “baude” (schroniska). W podgórskich kurortach obsługa w restauracjach, hotelach była ubrana w sudeckich strojach ludowych i chlubą lokalu był przygrywający muzyk.
W Karpaczu i Szklarskiej Porębie reaktywowali się niemieccy ratownicy Kolumny Sanitarnej Niemieckiego Czerwonego Krzyża (Freiwillige Sanitätskolonne Krummhübel GEBIRGS- UNFAL -DIENST) działającej w Karkonoszach od 1908 roku.
Na ziemie zachodnie zaczęli przybywać repatrianci pragnący spokojnego życia i pracy, na te tereny przybyli również szabrownicy i rabusie a WOP chronił te góry przed skarbami tajemnic kryjących się w górach, mocno ograniczając turystykę do 1956 roku, łagodząc ograniczenia w latach następnych.
O ile z przewodnictwem poradzono sobie zupełnie nie źle, to ratownictwo karkonoskie, po wyjeździe ludności niemieckiej (w tym i ratowników Kolumny Sanitarnej) świadczyli niedoświadczeni gospodarze schronisk karkonoskich i towarzysze wspólnej wędrówki. Pierwszą próbą utworzenia karkonoskiego ratownictwa podjął w zimie 1946 roku Dyrektor Uzdrowiska "Karpacz", przedwojenny olimpijczyk mgr Jerzy Ustupski. Niestety, nie było wtedy możliwości zarejestrowania tej organizacji i po wyjeździe Ustupskiego do Zakopanego grupa ta przestała istnieć. Nie mniej opierając się na relacja samego Ustupskiego i innych świadków można przyjąć, że ta nieformalna grupa w zimie 1945/46 udzieliła pomocy wielu turystom, a w trudniejszych akcjach (jak lawina w Kotle Łomniczki) uczestniczyli też mieszkający jeszcze w Karpaczu niemieccy zawodnicy w narciarstwie i saneczkarstwie. Pomimo usilnych starań działaczy turystycznych w różnych regionach gór polskich nie potrafiono zorganizować górskich służb ratunkowych poza Tatrami i dopiero na początku lat 50-tych z inicjatywy ZG PTTK na zebraniu w dn. 4 listopada 1952 roku Zarządu TOPR w Zakopanem podjęto decyzje o utworzeniu ratownictwa górskiego w Sudetach i Beskidach. W 1952 roku po zakończeniu kursów ratownictwa górskiego prowadzonych przez ratowników TOPR odbyły się zebrania założycielskie i powstały Sekcje Terenowe GOPR przyjmując nazwy:
Beskidzkie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe PTTK z siedzibą w Bielsku-Białej, na Walnym Zebraniu, które odbyło się 25 listopada 1952 r. Krynickie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe PTTK z siedzibą w Krynicy, na Walnym Zebraniu, które odbyło się 20 grudnia 1952 r. Sudeckie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe z siedzibą w Jeleniej Górze, na Walnym Zebraniu dn. 14 grudnia 1952 r. które odbyło się w schr. Samotnia. Po uchwaleniu nowego regulaminu GOPR w 17 IV 1956 sekcje terenowe; TOPR, BOPR, KOPR i SOPR zostały przemianowane na grupy regionalne GOPR: Grupa Tatrzańska, Beskidzka, Krynicka i Sudecka. W następnych latach powstawały dalsze grupy GOPR: - 30.I.1955 r. Grupa Rabczańska przemianowana 14.X.1970 r. na Grupę Podhalańską
- 21.IX.1961 r. powołano Grupę Bieszczadzką
- 19.IX.1976 r. Grupę Sudecką podzielono na dwie: Grupę Karkonoską i Grupę Wałbrzysko-Kłodzką
- 28.X.1998 r. powołano kolejną Grupę Jurajskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe W tym okresie trwały usilne starania GOPR PTTK o włączenie się do międzynarodowej współpracy, w wyniku czego delegaci GOPR w 1957 r. uczestniczą jako obserwatorzy w Zgromadzeniu IKAR-CISA w Baden-Zürich w Szwajcarii, a później w roku 1968 GOPR został przyjęty na członka zwyczajnego Międzynarodowej Komisji Ratownictwa Alpejskiego (IKAR - CISA). Dzięki staraniom działaczy GOPR między innymi Jerzego Ustupskiego, Adama Jurczakiewicza, Mariana T. Bieleckiego, Adama Lewickiego 21.12.1977 roku doprowadzono do wyłączenia GOPR ze struktur PTTK i zarejestrowania samodzielnego stowarzyszenia pod nazwą
Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. W 1990 roku członkowie Grupy Tatrzańskiej GOPR doprowadzili do jej wyłączenia ze struktur organizacyjnych GOPR i 13 listopada 1991 r. przyjęli historyczną nazwę Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.
W podsumowaniu dotychczasowej codziennej działalności nawiązuje do protokołu 48 Kongresu Międzynarodowej Komisji Ratownictwa Górskiego IKAR-CISA, który odbył się w Karpaczu w dniach 18 - 22 września 1996 r. (po raz pierwszy w Polsce), gdzie nasi ratownicy dali pokaz swej sprawności, wyszkolenia z wykorzystaniem najnowszych osiągnięć technicznych i metod ratownictwa górskiego, w którym dowiedi, że nasze; - GÓRSKIE OCHOTNICZE POGOTOWIE RATUNKOWE - dorównuje światowym standardom ratownictwa w trudnym terenie górskim, otrzymując wysoką ocenę.
Uczestnicząc w pracach Międzynarodowej Komisji Ratownictwa Górskiego - IKAR-CISA wzbogacamy doświadczenie w szkoleniu naszych członków pełniących służbę w górach, abyśmy bez względu na porę roku byli również zawsze gotowi - "NA KAŻDE WEZWANIE" - opracował - Ryszard Lewandowski
|